P P YT I I
P P P

piątek, 3 marca 2017

Lampeczki


Zapodziały mi się te zdjęcia, naprawdę nie wiem jak to się stało, najwidoczniej bałagan w komputerze mam większy niż mi się wydawało ;)
Wiem, że już wieki minęły odkąd w naszym domu stała choinka, ale postanowiłam jednak zamieścić tutaj tą sesję. Nie są to żadne arcydzieła, zdecydowanie wiele im brakuje. Zdjęcia te są strasznie zaszumione, w mieszkaniu mam tak mało miejsca, że nie miałam możliwości, aby jakoś ciekawiej je wykadrować, a na dodatek Dominik za nic nie chciał współpracować.
Także sami widzicie, że fotki te nie są zbyt ciekawe, ale jakoś czuję w nich ten klimacik, mam do nich sentyment ;)












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz